niedziela, 22 lutego 2015

Zielony makijaż z KOBO nr 214 + fryzura

Witajcie!!!

Mój dwutygodniowy urlop powoli dobiega końca, nie wiem jak w poniedziałek odnajdę się w pracy :) I powiem wam, że siedzenie w domu bardzo mi się podoba - przydałby się jeszcze dodatkowy tydzień albo dwa, tym bardziej że mój urlop był był pełen emocji i .....skręcania mebli:P Kto mnie śledzi na Facebooku wie, że podczas urlopu byłam w Holandii- mam nadzieje że kiedyś tam jeszcze pojadę, bo bardzo mi się ten kraj spodobał.
Ale dzisiaj nie będzie o Holandii ani o moich zakupach w Ikea:) Dzisiaj chciałam wam pokazać co udało mi się zmalować na ostatnią z imprez.  Zacznę od tego, że nie przepadam za zielenią w makijażu ani w ubiorze- mam bardzo mało rzeczy w tym kolorze, ale tak się złożyło że właśnie na ostatni bal karnawałowy założyłam zieloną sukienkę, więc i zielony makijaż musiał się pojawić.


 Jako podkład do makijażu użyłam czarnej kredki, dzięki temu makijaż nie był czysto zielony.



Do makijażu użyłam :
  • bazy pod cienie Lumene - użyłam ją po raz pierwszy i muszę przyznać że sprawdziła się bardzo dobrze - mój makijaż wytrzymał nienaruszony do rana :)
  • tuszu do rzęs L'oreal - mój ulubiony o którym pisałam dokładnie rok temu TU
  • czarna kredka Lambre - również moja ulubiona, którą używam od około roku 
  • cienie NYC 
  • cienie KOBO nr 214 - bardzo dobrze napigmentowane,  cienie nie obsypują się podczas aplikacji
  •  kępki rzęs - których używam zawsze na "wielkie wyjścia" 
     

Na większe imprezy lubię stawiać mocny akcent na oko, wówczas usta są muśnięte tylko delikatnym błyszczykiem i tak też było w tym przypadku. Muszę przyznać, że niektóre odcienie zieleni nie są takie złe i chyba częściej będę sięgała po ten właśnie kolor cienia - bo bardzo mi się ten makijaż spodobał.



Na zakończenie muszę wam pochwalić się moją fryzurą, byłam pierwszy raz u nowej fryzjerki i powiem wam że dawno nie wyszłam tak zadowolona od fryzjera. Zawsze wybierałam wysokie upięcia, a fryzjerka zaproponowałam mi upięcie troszkę niżej i wyszło rewelacyjnie - zresztą same zobaczcie.....


Co myślicie o takim upięciu i makijażu oczywiście?:) 
Buziaki i miłej niedzieli wam życzę :*

16 komentarzy:

  1. Piękna fryzura! :)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. fryzura i makijaż bardzo udane :)
    oj też nie lubię powrotów do pracy po dłuższej przerwie :/

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny blog fajny post twój blog jest bardzo pozytywny zapraszam do mnie : Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna fryzurka, makijaż również bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne oczęta! Błyszczą się - dla kobietki-sroczki to zawsze plus!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie przepadam za zielonym kolorem, ale ten cień Kobo jest bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie podkreśla tęczówkę a fryzura jak u księżniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny makijaż i śliczne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mega mi sie podoba ten makijaż < 3

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor zieleni 💜 idealnie podkreślone oko :-*

    OdpowiedzUsuń