niedziela, 9 sierpnia 2015

Moja budowa cz. 4 - Pokój kosmetyczny :)

Witajcie!!!

Dzisiaj mam dla was kolejną dawkę pokojowych nowości:) W poprzednich postach pokazywałam wam już naszą sypialnię i garderobę oraz łazienkę teraz przyszła pora na kolejne pomieszczenie, a nie ukrywam że jest to mój ulubiony pokój:) A dlaczego ?? Zaraz się same przekonacie....


 Każda z nas marzy o takim miejscu w swoim domu, gdzie nikt by nam nie przeszkadzał, a tysiące naszych kosmetyków znalazło by swoje miejsce:) Wiem że kobieta która ma takie miejsce jest szczęściarą i ja nią jestem :) Tak, tak jestem szczęściarą, tym bardziej że mogłam sobie pozwolić na zajęcie całego pokoju - tylko dla mnie:) Urządziłam go jak chciałam i nikt oprócz mnie tam nie przebywa, jesteście ciekawe mojego pokoju "kosmetycznego" więc zapraszam do oglądania.....



Zacznę od kolorów które panują w moim królestwie, chciałam aby przeważała w nim biel i czerń, dlatego  większość mebli jest w jasnych kolorach a mocniejszym akcentem jest siwa ściana (którą sama malowałam:P)oraz granatowe zasłony. Zacznijmy jednak oglądanie od początku, w rogu znajduje się komódka zakupiona kiedyś na wyprzedaży w Biedronce za jakieś 50 zł, która ślicznie wygląda i pełni funkcję magazynu kosmetycznego oraz miejsca na moje zapachy. Nad nią znajduje się już wam znana półka na lakiery, o której pisałam TU.


W dalszej części znajduje się moje centrum dowodzenia:) Moja, piękna, wymarzona, cudowna i funkcjonalna toaletka :) Czyli biurko z Ikea "Micke", na którym znajdują się same "potrzebne" rzeczy:P A dokładniej......


Dwa pojemniki na moje ukochane pomadki .....


Chusteczki kosmetyczne muszą być i słoiczek z błyszczykami....

Lustro i świeczniki (również z Ikea) w których przechowuje pędzle oraz kredki do oczu..........


Oraz dwa koszyczki (IKEA) większy jest miejscem na toniki, płyny micelarne oraz krem do rąk który zawsze muszę mieć pod ręką, mniejszy jest miejscem na przechowywanie maseczek.



Moja toaletka posiada dwie szuflady, dzięki nim wszystkie moje cienie, róże, pudry, kremy i inne rzeczy mają swoje miejsce.


Pod toaletką znajdują się półeczki plastikowe z Biedronki, oraz worek z próbkami i kosmetyczka z maseczkami.



Obok biurka stoi komoda Malm (oczywiście z Ikea), w której pochowane są wszystkie inne mniej lub bardziej potrzebne rzeczy. Wybrałam ten model z myślą o moim pokaźnym zbiorze biżuterii, dzięki niej moje kolczyki, bransoletki i łańcuszki znalazły swoje miejsce i do tego lustro, które można rozłożyć i złożyć :)



Za komodą znajduje się jedna z moich nagród - pufa z Tymbarka:) Zimową porą uwielbiałam siadać na niej z książką w ręku :)


W moim pokoju nie mogło oczywiście zabraknąć ślubnych zdjęć :)



Na przeciwko mojej toaletki znajduję się coś do grania i oglądania, co by mi się nie nudziło podczas zabiegów upiększających :P


A tak wygląda moje królestwo w całej okazałości, powiem nieskromnie że jestem z tego pokoju bardzo dumna i czuje się w nim genialnie!!! A dzięki takiemu miejscu mam większy porządek w łazience, ponieważ większość zabiegów pielęgnacyjnych wykonuje właśnie w tym pomieszczeniu. 

A na zakończenie widok z mojego pokoju:)

Jak wam się podoba ?? Czekam na wasze opinie i sugestie co mogłabym jeszcze w nim zmienić/dodać. Na pewno przydałoby się jeszcze duże lustro nad toaletką, oczywiście w białej ramie :)

P.S. W jednym z następnych postów pokaże wam jak porozmieszczałam kosmetyki w poszczególnych szufladach:)
Miłej i gorącej niedzieli wam życzę !!!
Buziaki:*