piątek, 24 maja 2013

Fioletowy O.P.I-k

Witajcie!!!

Dzisiaj chciałam wam przedstawić kolejny lakier O.P.I z serii Euro Centrale. Dzisiaj będzie to przepiękny lawendowy kolor, w mojej kolekcji nie miałam takiego koloru, więc tym bardziej byłam go ciekawa jak się będzie prezentować na moich pazurkach. I oczywiście się nie zawiodłam na nim, bo jest przepiękny:) Tym razem dałam utwardzacz i dzięki nim wytrzymał cztery dni, więc jest dobrze:) A oto i on piękny fiolet o nazwie You're Such a BudaPest.





Buziaki:*
 

środa, 22 maja 2013

Upominki ze spotkania Lubelskich Blogerek

Witajcie!!!!


Dzisiaj pokaże wam czym zostałyśmy obdarowane na niedzielnym spotkaniu:) Były kosmetyki, biżuteria, coś słodkiego i coś do picia. Także zapraszam do oglądania, a ja z tego miejsca chciałam serdecznie podziękować sponsorom za przekazania nam wspaniałych prezentów:)


Bransoletka od ByDziubeka, tm razem w kolorze niebieskim:)


Kolczyki i pierścionek od Bizuterka, mnie zauroczyły czerwone jabłuszka :P


Ręcznie robione bransoletki od Ali


Idealnie dobrane kosmetyki do mnie firmy Paese błyszczykiem jestem wręcz zauroczona :)


 Genialne odżywki od Pilomax


I na koniec uwielbiane przez wszystkich kosmetyki Pat&Rub 


Czekamy jeszcze na kosmetyki od firmy Joanna, ale paczuszki od nich dostaniemy już indywidualnie do domu. Były jeszcze paczuszki od firmy Pszczółka z Lublina ale moja paczka powędrowała do Hospicjum Małego Księcia w Lublinie, ponieważ była zbiórka słodyczy dla dzieciaków. Były też próbki pięknie pachnących herba, ale zostały już skonsumowane :)
Dziękuje raz jeszcze za upominki i za świetnie spędzoną niedziele, mam nadzieję że spotkamy się niebawem buziaki dla was :*

niedziela, 19 maja 2013

Spotkanie Lubelskich Blogerek Lublin

Witajcie!!!!


Dzisiaj będzie relacja ze wspaniałego spotkania Lubelskich Blogerek, które odbyło się w "Starej Drukarni" na starym mieście. W spotkaniu wzięło udział 17 pięknych dziewczyn, pomimo upału jaki panował bawiłyśmy się wyśmienicie:) Bardzo podobała mi się organizacja, na początku była krótka prezentacja przeprowadzona przez nasze organizatorki KarolinęOlę. Później były drobne upominki a dalej tylko pogaduchy w  genialnym towarzystwie. Poznałam świetne dziewczyny i właśnie za to uwielbiam takie spotkania :) Zapraszam na krótką fotorelację


Nasze logo, które niektórym panom kojarzyło się z wielką podpaską:D :D Ale co tam nam się podobało.

Dziewczyny podczas prezentacji naszych blogów.


A to nasz jeden koniec stołu, czyli  Kasia, Natalia, Edyta i ja.


 Tak się cieszyłam z bransoletki, że "sweet focia" musiała być, a co tam jak szaleć to szaleć :P


Tego zdjęcia chyba nie będę komentowała, ale tak jak obiecałam tak też zrobiłam wstawiając je :)


 Znowu my :*

A na zakończenie cała nasza  Lubelska gromadka :)


Bardzo miło spędziłam tą niedzielę, dziewczynom gratuluję super organizacji a ja już czekam na kolejne spotkania, dzięki którym mogę poznawać nowe osoby. Pozdrowienie dla prawej stronie stołu i do zobaczenia dziewczyny, mam nadzieję że się spotkamy niedługo, buziaki dla was :*
Pozwolicie że jutro wam pokaże nasze upominki, bo dzisiaj już padam na twarz :P
Buziaki :*

sobota, 18 maja 2013

WYMIANKA!!!

Witajcie!!!


Dzisiaj zapraszam was do zakładki BAZAREK, gdzie wstawiłam kilka moich kosmetyków, 
których nie używam. Może wam one przypadną do gustu. 
Chętnie je sprzedam albo wymienię.
Zapraszam!!!!

piątek, 17 maja 2013

Jeśli tak ma to wygladać , to ja podziękuję....

Witajcie!!!

Dzisiaj będzie o dziwnym produkcie, który męczę i męczę od dłuższego czasu. Na moje szczęście już prawie dobija do dna, więc pora na małe gromy w jego stronę. Uprzedzę was od razu, że jeśli o płyny micelarne chodzi to jestem totalnym laikiem i właśnie ten o którym będę pisała jest moim pierwszym. Niestety tak mnie zniechęcił, że szybko nie sięgnę po następny. Mowa jest o płynie micelarnym  nawilżenie i dotlenianie od Soraya.



Owy płyn dostałam na jednym ze spotkań blogerskim, chował się przez kilka miesięcy w moim magicznym pudle, aż nastał jego wielki dzień:) Niestety jak dla mnie mógł on tam pozostać na zawsze:)
Nigdy nie miałam żadnego micela, więc za bardzo nie wiedziałam czego się spodziewać , ale już po pierwszym użyciu wiedziałam że to "cudo" nie jest dla mnie:) Płyn strasznie się pieni jak się przemywa wacikiem twarz i długo wysycha, co mnie strasznie irytuje. Muszę odczekać chwilę abym mogła nałożyć krem, ale spokojnie najgorsze jeszcze przed nami:) Producent twierdzi że ten produkt jest do oczu, a ja się pytam czy ten owy "producent" sam testował swój produkt na swoich oczętach, bo ja myślę że tego nie robił i dlatego wypisuje brednie:P Jednym słowem tym produktem nie da się zmywać makijażu, ponieważ niemiłosiernie podrażnia oczy, a po jego aplikacji widzę świat zza mgły. Także nigdy więcej nie chce go widzieć na swojej półce, zużyłam go tylko dlatego że stosowałam go jako tonik, ale to było wielkie poświęcenie z mojej strony:P Stanowczo nie mówimy temu produktowi!!!!




Cena tego "dzieła" to około 11 zł

A wy polecacie jakieś dobre płyny micelarne, żebym mogła się do nich przekonać???

Buziaki:*

poniedziałek, 13 maja 2013

Moje ostatnie wygrane !!!

Witajcie!!!


Jak wam minął weekend? Bo mi bardzo intensywnie i dlatego dopiero dzisiaj zabrałam się za posta, a będzie on poświęcony moim ostatnim zdobyczom konkursowym. Właśnie mój wyjazd do Warszawy był między innymi spowodowany wygraną w konkursie i odebraniu nagród od firmy L'oreal. Przy okazji byłam na małych zakupach, ale co kupiłam pochwalę się kiedy indziej:P O.K. pora pokazać co udało mi się wygrać...




A oto i cały zestaw nagród od L'oreal





Tusz do rzęs Volume Milion Lashes,
Błyszczyk do ust Shine Caresse, kolor jak dla mnie jest za jasny, ale cóż poradzić :P











Krem na dzień Nutri-Gold, miałam próbkę tego kremu i byłam nim zachwycona, chociaż opinie o nim są różne, no cóż zobaczymy jak się sprawdzi u mnie.












Farba Casting Creme Gloss, szampon i odżywka Color-Vive











A na zakończenie podkład Maybelline Affinitone, który wygrałam już jakiś czas temu i który bardzo lubię :)

Na dzisiaj to tyle nagród, ale znając mnie to nie ostatnie :P Bo jak to pewien slogan mówi: "Żeby wygrać trzeba grać " :D :D


Buziaki:*

czwartek, 9 maja 2013

Boski Puder Rozświetlający od Marizy!!!

Witajcie!!!

Co u was słychać moje kochane??? U mnie teraz jest wysyp weekendowych przyjemności:)  W tamtym tygodniu było Zakopane a w tym Warszawa, a w następnym Lublin i spotkanie blogerek i za dwa też:) Oj się dzieje:) Mój wyjazd do Warszawy spowodowany jest wygraną w konkursie L'oreala i właśnie w sobotę mamy kolejny etap konkursu i odebranie nagród, także na pewno się wam pochwalę jak było i co wygrałam.
Dzisiaj natomiast mam dla was recenzję świetnego produktu od Marizy, a mianowicie rozświetlającego pudru sypkiego.


Puder jest zamknięty w wygodnym 15g, plastikowym pojemniczku, jak widać niestety napisy się już pościerały, ale jakoś mi to specjalnie nie przeszkadza. W środku produkt ma zabezpieczenie w postaci plastikowej kratki, dzięki czemu dobrze się go wysypuję na wieko. Puder bardzo ładnie pachnie, ma zapach typowy dla pudrów, ale ja go uwielbiam. 


Puder dostałam na jednym ze spotkań blogerskich i niestety ale, wcześniej nic nie miałam od Marizy. Owa firma działa podobnie jak Avon, ale powiedziałabym, że ma tańsze kosmetyki, Tym kosmetykiem firma zdobyła moje serce  i bardzo jestem ciekawa ich pozostałych kosmetyków. Ja nakładam kosmetyk pędzlem, jako wykończenie makijażu, puder jest transparenty więc nie da się go nałożyć za dużo. Pięknie rozświetla twarz, ale nie ma w sobie "chamskich" drobinek, jak to potrafią mieć inne tego typu kosmetyki. Puder utrwala makijaż i matowi moją twarz.



Niestety nie mogłam uchwycić jaki daje efekt po roztarciu, ale musicie mi uwierzyć na słowo, ten puder jest genialny!!!! Używam go za każdym razem, gdy wykonuję makijaż, stał się on moim ulubieńcem. Puder kosztuje około 15 zł więc myślę że warto w niego zainwestować, ja na pewno skuszę się na kolejne pudełeczko:)

A wy jakie pudry rozświetlające polecacie?

Buziaki:*