niedziela, 10 sierpnia 2014

Fioletowa kredka do oczu od LAMBRE ♥

Witajcie!!!


Dzisiaj chciałam wam opowiedzieć o mojej nowej współpracy z firmą Lambre, która przebiegła bez żadnych problemów. Od pierwszego meila do otrzymania wybranych przeze mnie produktów minęło kilka dni a dzisiaj chciałam powiedzieć coś więcej o jednym z nich. Kredka do oczu w kolorze mocnego fioletu o nr. E07 będzie dzisiejszą bohaterką.


Kiedyś kredek do oczu nie używałam w ogóle, dzisiaj kiedy jest normalna temperatura a nie plus 35 używam ich codziennie. Do niedawna używałam przeważnie czarnej kredki (też z tej firmy)ale byłam bardzo ciekawa innych kolorów i skusiłam się na piękny fiolet, który moim zdaniem bardzo mi pasuje.

 Kredka ma idealną konsystencje, nie jest ani za twarda ani za miękka. Kolor jest intensywny i utrzymuje taki sam odcień przez cały dzień, przy tym kredka nie odbija się na powiekach- co dla mnie jest bardzo ważną rzeczą. Kredka jest dwustronna, z jednej stronie znajduje się rysik z drugiej gąbeczka do rozcierania - której wstyd się przyznać używać nie umiem :P Już wiem że kredki Lambre są bardzo wydajne, kredkę w kolorze czarnym mam już od 2 lat i nie zużyłam jej nawet w połowie, mam nadzieje że w przypadku tego koloru będzie podobnie.


Kredka kosztuje około 10 zł i można ją zamówić na stronie internetowej firmy Lambre, do wyboru jest aż 9 kolorów. Ja mam chęć na jeszcze inne kolory bo kolorowe kreski na oku bardzo mi się spodobały. A tak kredka prezentuje się na moich powiekach...



Ostatnio preferuje właśnie taki makijaż, jeden kolor cieni + kredka w kolorze czarnym bądź fioletowym:)

A wy lubicie taki "skromny" makijaż z kolorową kreską w roli głównej ???
Buziaki :*

28 komentarzy:

  1. przepiękny, głęboki kolor :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorek jest cudowny! Pasuje Ci jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś nie byłam przekonana do końca do takich kolorów, teraz zmieniłam zdanie i chyba dobrze :)

      Usuń
  3. piękny ten fiolet :D taki i na wieczór i na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny makijaż, kredka ma fajny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajna,mam podobną z N.Y.C

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny kolorek. Odcienie fioletu zdecydowanie pasują do Twojego typu urody :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O jaka ładna sliweczka :) Bardzo lubię takie kolory :)
    Jeśli chodzi o makijaż - mimo wszystko delikatnie bym zaznaczyła zewnętrzny kącik jakimś ciemniejszym cieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za sugestię, następnym razem wypróbuje dołożyć coś ciemniejszego :)

      Usuń
  8. Najczęściej to ja jednak używam czarnej bądź brązowej kredki, ale ten fiolet też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też czarna kredka jest na pierwszym, jednak fajnie jest mieć jakąś inną kolorystyczną alternatywę :)

      Usuń
  9. podoba mi się taki kolor kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor kredki! Ten cień na górnej powiece mnie zainteresował, co to za cień?

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda obłędnie :D Ale fiolet to zdecydowanie nie mój kolor. Co do makijażu oczu to u mnie królują delikatne brązy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam kredki :-) Ten kolor wygląda zjawiskowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. piekny ten kolor ;)) jakie polyskujace spojrzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie to wygląda! Kolor kredki mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń