Witajcie !!!
Jak już wiecie albo i nie wczoraj odbyło się Spotkanie Lubelskich Blogerek, w którym miałam okazję uczestniczyć. Było to pierwsze spotkanie w tym roku na którym byłam i oczywiście mam nadzieje, że nie ostatnie :) Spotkanie zorganizowała
MAGDA i w pełni podołała temu trudnemu zadaniu :)
Na spotkanie do
Tifosi przybyło na 11:30 14 pięknych blogerek:

Magda zapewniła nam liczne atrakcje w postaci prezentacji czterech firm mniej lub bardziej znanych przeze mnie. Pierwszą z nich poprowadziła przesympatyczna Pani z firmy
Make Up Factory, która przedstawiła nam genialną kolorówkę firmy oraz udzieliła nam kilku ciekawych wskazówek wizażowych:) Przyznam że nie słyszałam wcześniej o tej firmie, a szkoda bo ich cienie mnie zachwyciły :)
Dowiedziałam się również, że najodpowiedniejszym miejscem do wyboru koloru różu jest nasza dłoń!!! Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam :)
A na koniec miałyśmy pomalować Panią na kartce papieru:) Makijaż miał być zainspirowany wiosną, u mnie wyszło to średnio:P
Drugą prezentację w błyskawicznym tempie ( z powodu przeciągnięcia się pierwszej) przeprowadziła znana niektórym Pani Dagn, która zaprezentowała nam nowości od firmy
Soraya.
Następną prezentacje przeprowadziły dwie bardzo eleganckie Panie, które reprezentowały firmę
Mary Kay. Zaproponowały nam zmycie makijaży i na własnej skórze wypróbowanie kosmetyków z ich oferty. Po oczyszczeniu i nałożeniu lekkiego kremu zostałyśmy przypudrowane świetnym pudrem mineralnym, którego krycie było imponujące.
Za to ostatnia prezentacja to było dopiero coś :) Firma
alpha-keratyna wysyłała swoją przedstawicielkę, aby pokazała nam jak wygląda zabieg kreatynowy do prostowania włosów, który można wykonać w domu. Ja się zgłosiłam jako ochotniczka i dzięki temu miałam niewątpliwą przyjemność przetestowania tej metody na własnej "głowie":) Aby wykonać zabieg musiałam ubyć włosy specjalnym szamponem, ale jak to zrobić w lokalu sportowym ??? :P
Mycie włosów w łazienkowym, malutkim zlewie zapamiętam chyba do końca życia :) Ale z małą pomocą jakoś dałam radę :P
A tak moje pomocnice Paulinki, przejmowały się moim dyskomfortem:P Ha ha ha
Zdjęcia z ręcznikiem na głowie i piwem w damskiej toalecie muszą być :P
Dalszą częścią zabiegu było wysuszenie włosów, nałożenie kreatyny, ponownie wysuszenie i wyprostowanie ich prostownicą. Zabieg trwał troszkę ale efekt idealnie wyprostowanych włosów wynagrodził mi niewygodą pozycje i mycie włosów w damskiej toalecie :)
Efekt prostych włosów ma się utrzymywać 3 miesiące przy używaniu odpowiednich produktów do włosów. Jestem bardzo ciekawa czy efekt się utrzyma i na pewno napisze o tym oddzielny post:)Także jak dla mnie atrakcja świetna :)
Na spotkaniu był jeszcze jeden ważny "gość":) Michaś - synek
Weroniki, który zawładnął chyba nie tylko moim sercem :)
Zdjęcie z moimi "sąsiadeczkami" też musi być :)
A na koniec było istne szaleństwo :) Pudełka zajęły prawie pół sali a ja w pewnym momencie nie nadążałam z rozpakowaniem upominków od sponsorów:)
Pierwsze spotkanie blogerek w tym roku uważam za bardzo udane, a organizatorka spisała się na medal, wszystko było zorganizowane w 100 % a ja jak zawsze bawiłam się genialnie. Bo jak w takim towarzystwie mogłoby być inaczej :)
Buziaki:)