środa, 12 lutego 2014

Żurawina z nutą cytryny na moim ciele - czyli masło do ciała od Pat&Rub

Witajcie!!!

Dzisiaj środa - połowa tygodnia, za chwile weekend i kolejne spotkanie lubelskich blogerek przed nami :) Ja ostatnio żyję tylko wyczekując właśnie weekendów, staram się w poniedziałek tak zaprogramować aby bez zbędnych nerwów dotrwać do piątku - zaczyna mi chyba brakować już lata i słońca ale może uda mi się w niedługim czasie troszkę tych ciepłych dni przeżyć - zobaczymy :) Na razie jest jak jest a ja mam dla was dzisiaj kolejną recenzję - tym razem pięknie pachnące rewitalizujące masło do ciała Pat & Rub.


Firmę Pat&Rub chyba wszyscy znamy i powinniśmy lubić, ale z tym lubieniem różnie bywa ponieważ moim zdaniem niektóre produkty są totalną porażką, inne dość średnie ale są też takie (i chyba jest ich najwięcej) które są idealne w 100% i właśnie dzisiejsze masło do ciała w moim odczuciu zalicza się do tej trzeciej kategorii.


Zacznę może od chyba największego atutu tego masła czyli zapachu, dla niektórych oczywiście może być to wada, dla mnie jest to bardzo duży plus. Masło pachnie przepięknie przeplata się w nim żurawina i cytryna, na zimę ten zapach jest jak znalazł - każdego może wybudzić z zimowego marazmu :) Zapach przy samej aplikacji jest bardzo mocny, natomiast na skórze jest delikatny i nie nachalny. 


Najważniejsze w tego typu produktach jest oczywiście działanie, dla mnie fantastyczne!!!  Masło dobrze się rozprowadza na skórze, pozostawiając delikatny filtr, który lubię właśnie w okresie zimy. Masło rewelacyjnie nawilża i utrzymuje moją skórę w takim stanie praktycznie do następnej kąpieli, zauważyłam że używając innych balsamów po nocy moja skóra była sucha jak wiór, natomiast używając tego masła po nocy skóra była idealnie nawilżona. Także pod względem działania ma u mnie sto punktów:)


Masło dostajemy 250 ml plastikowym słoju, nie wyobrażam sobie innego pojemnika dla tego typu produktów. Dzięki takiemu rozwiązaniu masło dobrze się nabiera i mamy pewność że je zużyjemy do ostatniego  grama.  Mankamentem chyba wszystkich kosmetyków tej firmy jest niestety cena - 70 zł - bo tyle kosztuje masło w normalnej cenie - nie ukrywajmy to duży wydatek, na szczęście bardzo często w internetowym sklepie Pat&Rub są promocje gdzie masło i wiele innych produktów są o wiele tańsze. Myślę, że warto raz na jakiś czas wydać odrobinę więcej w zamian za idealne działanie i piękne zapachy:)

Buziaki:*



35 komentarzy:

  1. Wygląda świetnie, bardzo chciałabym je kiedyś przetestować na własnej skórze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę szaleją z cenami jak dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, cena nie zachęca ale raz na jakiś czas można poszaleć :)

      Usuń
  3. Ja też już nie mogę się doczekać spotkania :D A tę serię uwielbiam za ten cudowny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nigdy na nie nie trafiłam...może kiedyś się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze z pewnością będziesz miała okazje - dziękuje za kolejny miły dzień :*

      Usuń
  5. rewelacyjne jest to masło! zapach faktycznie może jest aż nazbyt intensywny, ale mi się podoba i jestem wręcz zachwycona długotrwałym nawilżaniem! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię masła Patkowe tą serię również :D jednak najbardziej lubię z trawą cytrynową i otulającą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z trawą miałam krem do rąk i zapach też był boski :)

      Usuń
  7. Uwielbiam masełka Pat&Rub, a ten zapach jest cudowny. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy, musi slicznie pachniec:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam je ale jeszcze nie uzywalam.. za to zel pod prysznic z tej serii byl przecudowny !

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam balsam do rąk z tej serii i zapach był nawet fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam je ale jeszcze nie otwierałam ;) Cena fakt wysoka dość jak na masło do ciała ale od czego są promocje ;D Ja też już nie mogę doczekać się spotkania ;);*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie promocje to nasze najlepsze koleżanki :P

      Usuń
  12. Ciekawe choć cena mnie odstrasza :/

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam żurawinę, czuję że to masło dl amnie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie jest straszne przez zapach własnie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię właśnie tego typu opakowania. Produkt bez problemu można wykończyć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam masełko z tej firmy ale jeszcze czeka w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Żałuję, że moje masło już dawno się skończyło, zapach ma zachwycający!

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę się zaopatrzyć w jakieś jak będę w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Koszący jest ten zapach, nie miałam tego masełka, fajne maja produkty ale te ceny :)

    OdpowiedzUsuń